by Anka Pe

środa, 25 kwietnia 2012

Mimo iż wstawy krzyczą ferią barw a czerń staje się rzadkością na ulicach, mojego miasta, tego nie widzę... nadal królują beże, mam wrażenie iż przeważają w szaro buro popielatym tłumie.. wypłukanym z czerni na ich rzecz... nie spotykam wszechobecnej w katalogowych trendach mięty czy koralowych tendencji  a jedynie kilka pastelowych rurek i czerwieni.... smutno jakoś.... Mimo iż uwielbiałam czerń lekko odstawiłam ją na boczny tor, być może dwudziestoletni romans przeżywa kryzys, wszak rutyna zabija najlepsze partnerstwo hmm zobaczymy jak narazie zdradzam krucze piórka z paletą cieplejszych optymistycznych barw... i tak jak to było jesienią nie mogąc się zdecydować czy wolę musztardę bardziej czy cegłę, wydaje mi sie iż jedna barwa jest zimna a druga ciepła, miałam zarówno spodnie jak i bluzki w obu kolorach z dodatkiem kobaltu w którym sie zakochałam .... teraz walczę między koralem a miętą.....obie barwy bardzo mi sie podobają i ich grono powiększa kolorytykę mojej szaro, czarnej garderoby... Postawnowiłam jednak iż nabędę jedynie Basic'owe ciuszki, bym mogła je wykorzystać zarówno teraz jak i po porodzie... mój wybór pada na bokserki. Wczoraj wpadłam do H&M i oczywiście zgrzeszyłam ponownie... swetry i spodnie miały być pierwszymi i ostatnimi w tych barwach składowymi letniej kolekcji a tu masz krzyczą na mnie z wieszaków koralki i miętki, ceny ok, fason aż się prosi weź i dziwnie ładnie prezentują sie na mnie.... i co... oj tam wykorzysta sie .... ciepełko lato wygoda....I tak tłumacząc sobie zbędną potrzebę wróciłam do domu z kolejnym pakunkiem.... 
Dziś pierwsza koszulka ujrzała światło dzienne :) 





Buty, torba, apaszka - nn; spodnie - Lee; bokserka, marynarka - H&M 

Kurcze i teraz by się przydały koralowe baleriny... czy miętowe.... i apaszka do mięty i lista rośnie...równie szybko jak ja 
Dzis początek 8 miesiąca :)))) 

Miłego dnia dziewczynki.

6 komentarzy:

  1. o rany !!! 8 miesiąc już?!

    wyglądasz ŚWIETNIE!! to Twój kolor:) lubię jak masz spięte włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo radośnie wyglądasz, koral to Twój kolor

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno urodzisz bardzo pogodnego dzidziusia :) tez dzis bylam wystawiona na takie pokusy...tez troche zgrzeszylam... zakupem kopertowki w Promodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie umiem się zdecydować czy bardziej mięta czy koral :) wydaje mi się na "żywo" żę przy mięcie mam mniejsze cienie pod oczami a i cieplejszą buzię, oczy są bardziej zielone, przy koralu natomiast rumieńce mi wychodzą i buzia wydaje się zdrowsza :) ... zabawne... tych kolorów nigdy nie nosiłam... może jak się opalę, na szybko chusteczkami :))) to się jeszcze zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna apaszka :)
    oo miętowe baleriny fajnie by tu wyglądały :)
    no 8 miesiąc i jeszcze tylko chwilka a maluszek pojawi się na świecie :D

    pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz kwitnąco ! Ja w ósmym miesiącu wyglądałam jak wielki zmęczony życiem hipopotam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

by Anka Pe

Blog Archive