by Anka Pe

piątek, 11 maja 2012

Dziś postanowiłam nabrać kolorytu.. zainwestowałam w kolejne chusteczki samoopalające którymi wymazałam się jeszcze przed pobytem w szpitalu, wzbudzając zdziwienie "koleżanek" z pokoju myślącymi iż uczęszczam w ciąży na solarium :)  fakt wychodzą drożej niż 200 ml butla ale wygodniejsze bo zajmuja mniej miejsca niz ona... dodatkowo nudzac sie wystawiałam swoje racie na słoneczko balkonowe...w placówce zdrowia by nabrały nieco koloru i ramionka kąpiąc sie w słoncu na ławce w czasie tropików weekendowych.  Resztę ciałka malowałam kremem brązującym, a dziś i wczoraj nogi wraz z ramionami ponownie wyeksponowałam na słoneczko... ramionka chwyciły, łydki mniej... jednak tył nóg został nienaruszony i poza malowaniem nie mam pomysłu baaa możliwości ich opalenia :) podobnie sprawa ma się z facjatą.. ta nie opala się wcale już od lat lub chwyta na różowo-purpurowy koloryt by po kilku dniach ponownie prześwitywać trupią bielą..przyzwyczaiłam się i nawet nie próbuję opalać, przynajmniej nie nabawię się przebarwień :)  ale  od jutra ma być chłodniej chciałam na maxa wykorzytać więc słońce :) wszystkie zabiegi na raz utworzyły całkiem zadawalający efekt :) Buzia po samoopalaczu wymaga jedynie bronzera :) i czuję się jak po wakacjach :) dlatego pomyślałam dziś o delikatnie marynarskim zestawieniu głownie za sprawą odkurzonych balerin, o których zapomniałam... po powrocie wiem dlaczego.... obcierają kosmicznie.. 









6 komentarzy:

  1. szkoda, że obcierają, bo są świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że je "wyrobię" Choć wydaje mi się iż to wina moich stóp, najwrażliwszej części, no prawie, mojego ciała... mnie nie obcierają tylko klapki :)

      Usuń
  2. slicznie wygladasz! rzeczywiscie opalona jak po urlopie, chi, chi, szkod, ze tylko w placowce zdrowotnej, a nie w jakims przyjemniejszym zakatku swiata! jestes dzielna i masz niesamowite pomysly na swoj wizerunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię marnować czasu a bezczynne leżenie mnie dobija, robiłam co mogłam by sie nie nudzić :) dobrze że pogoda sprzyjała ;) a dwa dni pochmurne po prostu prawie przespałam .....

      Usuń
  3. Jaki śliczny brzusioooo:) który to tydzień?
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł z chusteczkami :) Ja niestety zaszalałam i mam dwie okropne brązowe plamy na policzku.
    Fajnie wyglądasz,pasiaki świetne,trzymam kciuki żeby się rozchodziły :)i do tego te białe porteczki suuuper :) Jesteś mega-zgrabną ciężaróweczką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

by Anka Pe

Blog Archive