by Anka Pe

piątek, 7 listopada 2014

Ciekawie i ciężko zarazem.
Ciekawie bo można dostrzec więcej w dziennej gonitwie myśli i czynów. Wyciągając kończyny do słońca zmarnować czas  wsłuchując się w głos świata, pobudzić melaninę by nabrać rumieńców, jeszcze choć na chwilę.
Jesień pobudza we mnie potrzebę lenistwa, zatrzymania świata, ciepła, słońca i koloru. Kradnę bliskim codziennie pół godziny siebie  na spacer samej ze sobą. Chodzę i dotleniam się przed smogiem zimy....









7 komentarzy:

  1. Nigdy nie myślałam, że będę pochwalać złodziejstwo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. z autopsji wiem jak to jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jesień...a na lenistwo niestety nie mam ostatnio czasu, a poleniuchowałabym, nie powiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o lenistwie wiem dużo... niestety z autopsji ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)

by Anka Pe

Blog Archive